Prowadzi zmiany w swojej szkole, jednostce lub zespole
Sekwencjonowanie, język, tempo, najczęstsze błędy, kiedy zwolnić, jak odczytywać nastroje we własnej sali, jak zachować cząstkę siebie nienaruszoną, przeprowadzając innych przez ten proces.
🪢 Jedyna stała
W życiu niewiele jest rzeczy, których możemy być pewni. Śmierć, podatki, pragnienie ludzkości, by iść naprzód bez względu na wszystko. Poza tym niemal wszystko inne jest w ciągłym ruchu. Metody, których używaliśmy w zeszłym roku, nie są tymi, których użyjemy w przyszłym. Zespoły wokół nas się zmieniają. Oczekiwania, w obliczu których pracujemy, ulegają przesunięciom.
To nic nowego. To stan funkcjonowania każdej organizacji w każdym stuleciu. Zmienia się jedynie tempo i widoczność tego procesu. Możemy stawiać opór i doprowadzić się do wycieńczenia. Możemy dać się ciągnąć i czuć, że zmiana dzieje się NAM. Albo możemy stać się jej aktywnymi partnerami — zachowując częściowy wpływ na kierunek, nawet jeśli sami nie zdecydowaliśmy się wyruszyć w drogę. Ta strona dotyczy tej trzeciej opcji.
Większość głębokiej pracy nad zmianą nie może odbyć się poprzez czytanie. Dzieje się ona w sali z ludźmi, którzy rzeczywiście muszą z tą zmianą żyć, oraz z kimś, czyim zadaniem w tej sali jest zadanie właściwego pytania we właściwym momencie.
Ten ktoś prawie zawsze musi być spoza organizacji. Nie dlatego, że ludzie z zewnątrz są mądrzejsi — nie są. Ale dlatego, że:
Zamiast tego ma do spełnienia określoną funkcję: wydobyć na światło dzienne to, co ludzie naprawdę myślą i czują, zadawać dobrze sformułowane pytania na poziomie, który uczestnicy są w stanie przyjąć, oraz utrzymać bezpieczną przestręń, gdy rozmowy stają się niewygodne. Czasami oznacza to ujawnienie bardzo głębokich lęków. Większość ludzi w większości zespołów odczuwa te lęki przed zmianą — po prostu nie mają nikogo wystarczająco bezpiecznego, komu mogliby o nich powiedzieć.
Facylitator, który sam przeszedł przez znaczącą zmianę i nią zarządzał, poradzi sobie z tym zadaniem. Taki, który tego nie doświadczył, zazwyczaj nie podoła.
Spędziłem ponad czterdzieści lat, mierząc się ze zmianą po obu jej stronach. Służba operacyjna w wojsku i policji, a także szkolenie funkcjonariuszy w obu tych organizacjach. Obie przechodziły ogromne zmiany instytucjonalne w czasie, gdy tam byłem — zmiany, które dekady później wciąż dają o sobie znać w innych organizacjach i krajach, mimo że ludzie i okresy historyczne są inne. Proces się powtarza. Zrozumienie się przenosi.
To właśnie wnoszę do sali. Nie metodologię wyczytaną z książki. Doświadczenie wielokrotnego stania w podobnych salach, z różnymi zespołami, obserwowania, co zadziałało, a co nie, oraz uczenia się, jak zadać kolejne pytanie.
— Gary Rowlands, Clips-2013 EOOD, Sofia, Bułgaria
Wybierz to, co odpowiada Twojej obecnej sytuacji. Możesz przeczytać więcej niż jeden tekst — większość sytuacji wiąże się z więcej niż jedną rolą.
Sekwencjonowanie, język, tempo, najczęstsze błędy, kiedy zwolnić, jak odczytywać nastroje we własnej sali, jak zachować cząstkę siebie nienaruszoną, przeprowadzając innych przez ten proces.
O co warto zapytać w zamian. Jak wyrazić obawy, by nie wyglądało to na opór. Jaka strata jest czymś normalnym i jak ją uszanować. Kiedy masz prawo postawić granicę i jak zrobić to mądrze.
Dla rodziców, personelu pomocniczego, podwykonawców — każdego, kto rykoszetem odczuwa zmiany zachodzące powyżej lub wokół niego. Do jakich informacji masz prawo, jak prosić o jasność, kiedy stawiać granice, a kiedy przeczekać.
Dla facylitatorów, coachów, menedżerów wspierających swoich bezpośrednich podwładnych. Jak utrzymać przestrzeń w sali. Kiedy stawiać wyzwania, a kiedy przyjmować odpowiedzi. Pytania, które rzeczywiście coś otwierają, zamiast zamykać.
Każda sekcja jest krótka. Prosty język. Bez żargonu. Przykłady bliskie praktykom. Przeczytaj to, czego potrzebujesz; resztę zignoruj. Same materiały wstępne pojawiają się sukcesywnie online — jeśli potrzebnej sekcji jeszcze tu nie ma, warsztaty bezpośrednio poruszają ten temat.
W uproszczeniu — każde warsztaty dostosowują się do tego, czego sala naprawdę potrzebuje:
Dwie trzecie pracy to rozmowa między ludźmi, którzy wcześniej tak ze sobą nie rozmawiali. Pozostała jedna trzecia to wynikający z niej praktyczny plan.
Od pół dnia do dwóch dni, w zależności od tego, nad czym pracujecie. Prowadzone w Twojej przestrzeni, z Twoim zespołem. Koszt obejmuje podróż, hotel i sam czas — bez narzutu zysku. Aby porozmawiać o tym, czy to rozwiązanie jest dla Ciebie, lub dokonać rezerwacji:
To nie jest oddzielny produkt. To samo myślenie o zmianie leży u podstaw każdego modułu tej platformy. Document Handler wymaga od nauczycieli korzystania z telefonów do zadań, które dotychczas wykonywali na papierze — to zmiana. STE(A)M Hub wymaga od szkół poważnego podejścia do inwentaryzacji po latach improwizacji — kolejna zmiana. Lesson Planner wymaga od nauczycieli przejścia od metod podających do podejścia inter-, multi- i transdyscyplinarnego — to znacząca zmiana.
Każdy moduł jasno określa zmianę, jakiej wymaga. I każdy odsyła tutaj w celu wykonania głębszej pracy.
Cztery dokumenty referencyjne PDF dotyczące radzenia sobie ze zmianą — teoria, praktyka od wewnątrz, wzorce pokoleniowe oraz dowody z organizacji, które przeszły przez warsztaty. Przeczytaj w wolnym czasie. Wyślij koledze lub koleżance. Wydrukuj i rób notatki.
Jak organizacje, którym nie udaje się zarządzać zmianą, ponoszą ukryte koszty w obszarze produktywności, talentów, zaufania i innowacji.
Pięć konkretnych kroków, jakie osoby z wewnątrz mogą podjąć, by przewodzić zmianom; pięć pułapek, których należy unikać; moment, w którym należy wezwać pomoc z zewnątrz.
Jak każde pokolenie przyswajało istotne zmiany w latach swojej formacji i czego to nas uczy o zmianie zachodzącej obecnie.
Udokumentowane rezultaty rzeczywistych transformacji — co pokazują badania, co działa, a co nie.
Wszystkie cztery są bezpłatne. Warsztaty wnoszą do procesu rozmowę, a pliki PDF stanowią tło merytoryczne.
Zmiana nadchodzi bez względu na to, czy o nią prosimy, czy nie. Nici, które pomagają nam sobie z nią radzić, jest wiele — szczera rozmowa, czas, spojrzenie kogoś z zewnątrz, przestrzeń na opłakanie tego, co tracimy, cierpliwość do odpowiedniego dawkowania tempa, poczucie wpływu na kierunek. Żadna z tych nici nie wystarczy sama w sobie. Splecione razem tworzą mocną linę, a mocna lina potrafi przeprowadzić zespół przez niemal każdą trudność.
Temu właśnie to służy.
Część rodziny "Now I See It"